Samotność zabija szybciej niż choroba.
Dziś możesz ją zatrzymać.

Twoja pomoc to ich jedyna nadzieja.

W Polsce tysiące starszych kobiet i mężczyzn umiera w ciszy. Nikt nie przychodzi. Nikt nie puka. Nikt nie słucha. Możesz to zmienić.

Teresa ma 79 lat. Od śmierci męża trzy lata temu nie wyszła z domu. Nie ma dzieci, nie ma rodziny, nie ma przyjaciół. Żyje sama, w pustym domu na wsi. Rok temu przeżyła sepsę tylko dlatego, że sąsiad przypadkiem wszedł. Dziś dogorywa – jej życie to czekanie na śmierć.
 Takich Teres jest w Polsce setki tysięcy.

To Ty decydujesz, ilu seniorów zostanie w ciszy...

Samotność zabija szybciej niż choroba

Według badań CBOS aż 40% osób po 80. roku życia w Polsce doświadcza dotkliwej samotności. To ponad milion ludzi.
Antonina umarła w samotności. Miała dzieci, ale one poszły własną drogą. Została sama, schorowana, bez szans na wsparcie. Jej historia to ostrzeżenie: jeśli nie pomożemy Teresie dziś, jutro usłyszymy, że ona też odeszła – niezauważona.
Anna traci wzrok. Jej dzieci nie mają dla niej czasu. Dzięki wsparciu fundacji wolontariusz może przyjść, zabrać ją na spacer, wypić kawę, opowiedzieć o świecie. Twoje 47 to nie jałmużna. To kawałek życia, którego nikt jej już nie zabierze.

System nie pamięta o nas

Państwo nie pomoże. Jeśli nie Ty – umrą sami...

Ponad 300 tysięcy starszych osób w Polsce żyje w całkowitej samotności, nie mają nikogo, kto mógłby im pomóc. System nie pamięta, a państwo nie zdąży. Jeśli my się nimi nie zajmiemy, umrą w ciszy.

Waldemar był zakochany w swojej żonie przez całe życie. Przez 20 lat opiekował się nią, gdy zmagała się z niepełnosprawnością po chorobie nowotworowej. Choć sam poruszał się o kulach i mieszkał na czwartym piętrze starego bloku w Pile, dzień po dniu schodził po schodach, robił zakupy, gotował, sprzątał. Był jej pielęgniarzem, wsparciem i najlepszym przyjacielem.

Kiedy żona odeszła, jego świat się skończył. Z pogodnego, towarzyskiego człowieka stał się więźniem czterech ścian. Poza córką, mieszkającą setki kilometrów dalej, nie miał nikogo. Zmarł samotnie, mimo że całe życie oddał miłości i drugiemu człowiekowi.

Tacy ludzie jak Waldemar to nie „statystyki”. To nasi dziadkowie, rodzice, sąsiedzi. To Polacy, którzy zasługują na obecność i wsparcie. Dzięki naszemu programowi Fundacji budujesz system, który dociera do takich osób i daje nadzieję, że kiedyś ktoś zaopiekuje się także tobą.

Wiemy jak pracować z Seniorami

Aktywnośćzdrowie: Organizujemy zajęcia, które pomagają seniorom walczyć z demencją, Alzheimerem i neurodegeneracją.

Edukacja: Tworzymy wydarzenia edukacyjne i kampanie, które uczą, że starość to naturalna część życia – ale samotność nie musi być jej częścią.

Świadomość społeczna: Prowadzimy kampanie uświadamiające – bo większość z nas dożyje starości samotnie, a przyszłość będzie jeszcze trudniejsza niż dziś.

System pomocy: Docieramy do najbardziej samotnych i niedołężnych, by poczuli, że drugi człowiek może być ulgą i powodem, żeby żyć.

Starość i samotność to problem nie tylko naszych dziadków, to Twój probelm i problem Twojej przyszłości. Nie ma wymówki.

Mechanizm Pomocy

Twoje wsparcie finansuje:

Docieranie i identyfikację

docieranie do takich osób jak Teresa, Anna i Kazimierz

Rekrutację Wolontariuszy

dzięki Tobie możemy skupić się na rekrutacji najlepszych i uczciwych opiekunów i towarzyszy osób starszych

Organizację

logistykę wolontariuszy, którzy robią zakupy, spędzają czas, po prostu są obok

Telefon Wsparcia

telefon wsparcia, żeby nikt nie czekał tygodniami na dźwięk głosu drugiego człowieka

Twoja pomoc to nie słowa – to konkret

Każdy darczyńca otrzymuje kwartalny raport z naszej pracy:
✅ zdjęcia z działań wolontariuszy,
✅ historie osób, którym pomogliśmy,
✅ liczby, które pokazują efekty wsparcia.

Zaufali naszej pracy i dołączyli do pomocy

Nie odwracaj wzroku. Samotność to najokrutniejszy los

Teresa, Anna, Kazimierz i tysiące innych starszych ludzi czekają w ciszy.
Bez telefonu. Bez wizyty. Bez obecności drugiego człowieka.

Nie możemy zmienić całego świata. Ale możemy zmienić ich świat.

Dla nich każdy dzień bez wsparcia to kolejny dzień w ciemności i strachu.
Dla Ciebie – to jeden przelew, jedno kliknięcie, które sprawia, że ktoś przestaje czuć się niewidzialny.

Dziś możesz zmienić ich i swój świat. Sprawdź jak czuje się bohater, który pomaga innym. JESTEŚ NADZIEJĄ.

Potrzebujemy 34 790 zł każdego miesiąca, by móc kontynuować naszą misje

Zaobserwuj nasze Social Media